Postać Stanisława Kondrata, cenionego depozytariusza kresowej tradycji muzycznej, została ujęta w fundamentalnej monografii prof. Piotra Dahliga Cymbaliści w kulturze polskiej (s. 260). Muzyk mieszka obecnie w Gietrzwałdzie, gdzie dotarła do niego reporterka Radia Olsztyn, Alicja Kulik.
Poniższe opracowanie, oparte na materiale źródłowym z audycji, stanowi szczegółową analizę biograficzną oraz organologiczną, dokumentującą losy artysty i specyfikę jego praktyki wykonawczej.
![]() |
| Stanisław Kondrat (fot. Alicja Kulik, Radio Olsztyn) |
Pochodzenie i powojenny exodus z Wileńszczyzny
Stanisław Kondrat urodził się w 1936 roku we wsi Przewoźniki Wileńskie (dawne województwo wileńskie). Tradycje muzyczne w jego rodzinie były wielopokoleniowe – na cymbałach grał już jego dziadek. Stanisław podjął naukę gry na tym instrumencie w wieku siedmiu lat, natomiast jego brat, Czesław, grał na skrzypcach.
Dzieciństwo muzyka zostało przerwane przez realia II wojny światowej oraz powojenną zmianę granic państwowych:
Presja sowietyzacji: Po wkroczeniu Armii Czerwonej i przymusowej kolektywizacji (zakładaniu kołchozów), rodzina podjęła decyzję o repatriacji.
Zniszczenie mikroregionu: Rodzinna wieś Kondratów przestała istnieć. Przepływająca opodal rzeka została przez radzieckie władze zablokowana zaporą i wysuszona, co bezpowrotnie zmieniło krajobraz kulturowy i geograficzny tego miejsca.
Przesiedlenie na Warmię: W czerwcu 1946 roku transport repatriacyjny dotarł do Szczytna. Stamtąd rodzina trafiła do miejscowości Sąpłaty, gdzie Kondrat spędził lata młodości.
Warmiński kontekst biograficzny i historia domu w Gietrzwałdzie
Losy Stanisława Kondrata i jego drugiej żony, Urszuli, stanowią klasyczny przykład powojennej asymilacji i skomplikowanych relacji społecznych na Warmii.
Urszula Kondrat jest rodowitą Warmiaczką. Jej rodzina w 1943 roku sprowadziła się do Gietrzwałdu. W lutym 1945 roku jej ojciec (Rudolf Reimann) oraz brat zostali wywiezieni przez władze radzieckie w głąb ZSRR, skąd nigdy nie powrócili. W wyniku powojennych emigracji ludności rodzimej do Niemiec, rodzina Urszuli uległa rozproszeniu.
Stanisław Kondrat, po osobistej tragedii (śmierci pierwszej żony w wypadku motocyklowym po zderzeniu z dzikiem w okolicach miejscowości Nienack), samotnie wychowywał dwójkę dzieci. Urszulę poznał w miejscowości Słupy. W 1968 roku małżeństwo odkupiło od siostry Urszuli (wyjeżdżającej do Niemiec) dom w Gietrzwałdzie, usytuowany nieopodal tamtejszego sanktuarium.
Charakterystyka architektoniczna obiektu:
Dom, wzniesiony około 150 lat temu, reprezentuje tradycyjne budownictwo regionalne. Konstrukcja zawiera elementy muru pruskiego; ściany zewnętrzne wzniesiono z czerwonej cegły palonej, wnętrza z cegły surowej (niepalonej), a całość pokryto dachówką. Obiekt, zakupiony w stanie całkowitej ruiny, został przez małżeństwo własnoręcznie odrestaurowany.
Charakterystyka instrumentarium i technika strojenia
W sferze organologicznej biografia Stanisława Kondrata dokumentuje ewolucję i transfer instrumentarium wileńskiego na teren Warmii:
Pierwsze instrumenty: Pierwsze, mniejsze cymbały zakupił dla Stanisława ojciec. Sam ojciec, będąc z zawodu stolarzem, posiadał umiejętności lutnicze (skonstruował m.in. skrzypce dla brata Czesława). Po przesiedleniu, już w Sąpłatach, ojciec zbudował dla Stanisława nowe, pełnowymiarowe cymbały o doskonałych walorach akustycznych, które niestety z biegiem lat uległy zniszczeniu.
Egzemplarz radiowy (dar Maryny Okęckiej-Bromkowej): Obecnie użytkowany przez muzyka instrument jest darem od znanej publicystki i zbieraczki folkloru warmińsko-mazurskiego, Maryny Okęckiej-Bromkowej. Instrument ten znajdował się wcześniej w Wojewódzkim Domu Kultury, jednak ze względu na brak kompetencji technicznych ówczesnych muzyków, pozostawał nienastrojony i nieużytkowany.
Repertuar i ograniczenia skali instrumentu
W czasach młodości spędzonych w Sąpłatach, Stanisław Kondrat wraz z bratem grającym na skrzypcach tworzyli tradycyjny skład weselny, wykonując m.in. dynamiczne polki (pierwszy publiczny występ na instrumencie od Maryny Okęckiej-Bromkowej odbył się na zamku w Lidzbarku Warmińskim, gdzie artysta wykonał polkę).
Pod względem cech muzyczno-strukturalnych instrument Kondrata charakteryzuje się następującymi właściwościami:
Brak pełnej chromatyki: Instrument nie posiada pełnego zestawu półtonów.
Układ tonalny: Układ strun i podstawek pozwala na swobodne operowanie w obrębie dwóch tonacji durowych oraz jednej tonacji molowej.
Ograniczenia wykonawcze: Ulubionym utworem artysty pozostaje Polonez Michała Kleofasa Ogińskiego. Ze względu na uwarunkowania konstrukcyjne instrumentu (brak dwóch kluczowych dźwięków w danej pozycji), pełna realizacja partytury w oryginalnym rejestrze jest niemożliwa. Muzyk radzi sobie z tym ograniczeniem, transponując brakujące frazy o oktawę niżej, co jednak – jak sam zaznacza – wpływa na integralność brzmieniową dzieła.

