Franciszek Kaduszkiewicz – cymbalista ze Starego Wołowa

Przeszukując archiwalne audycje Polskiego Radia Wrocław, natknąłem się na dwa niezwykle cenne dokumenty dźwiękowe z udziałem dawnych mistrzów. Jednym z nich był Franciszek Kaduszkiewicz, a dedykowana mu audycja nosi tytuł Cymbaliści i pochodzi z 1966 roku.

Franciszek Kaduszkiewicz
Franciszek Kaduszkiewicz podczas zajęć w Domu Kultury w Wołowie.
Źródło: polska-org.pl/8713749,foto.html


Postać tego cymbalisty zajmuje również fundamentalne miejsce w badaniach dr Gabrieli Gacek, opisującej powojenne losy przesiedleńców z Kresów Wschodnich osiadłych na Dolnym Śląsku. Z tej niezwykle wartościowej publikacji możemy dowiedzieć się m.in. o unikalnych, najstarszych zachowanych w Polsce nagraniach z udziałem cymbalistów, zarejestrowanych w drugiej połowie lat 50. XX wieku. Gorąco polecam lekturę całego artykułu:

📄 „Między starą a nową ojczyzną – muzyczna aktywność cymbalistów na Dolnym Śląsku w latach 50. XX wieku”

Biografia i unikalna konstrukcja instrumentów

Franciszek Kaduszkiewicz (1905–1974) urodził się we wsi Czerniaty na Wileńszczyźnie. Do Starego Wołowa trafił w ramach powojennych przesiedleń w 1945 roku, gdzie podjął pracę jako drogomistrz oraz pracownik szkoły. Pochodził z rodziny o głębokich tradycjach muzycznych – cymbalistą był również jego ojciec, a sam Franciszek grał dodatkowo na skrzypcach, współtworząc pięcioosobową kapelę rodzinną.

Obok działalności wykonawczej Kaduszkiewicz był cenionym budowniczym instrumentów:

  • Skala produkcji: W ciągu swojego życia skonstruował około 40 egzemplarzy cymbałów.

  • Charakterystyka techniczna: Były to instrumenty 14-pasmowe typu wileńskiego, w których pasma liczyły najczęściej po 4 lub 5 strun. Do budowy wykorzystywał drewno iglaste (jodłę lub świerk), klon oraz buk, natomiast palcatki wykonywał z twardego drewna grabowego.

  • Świadectwo muzealne: Jeden z jego autorskich instrumentów, zakupiony bezpośrednio od twórcy w 1972 roku, znajduje się dziś na wystawie stałej w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu (nr inw. MNWr E-5436). Co niezwykle rzadkie i cenne dla badaczy organologii, na pudle rezonansowym tego egzemplarza ręcznie wypisano półchromatyczny strój instrumentu.

Śladami nagrań Józefa Majchrzaka: Styl i asymilacja

Archiwalne nagrania z lat 50. XX wieku, których dokonał muzykolog i redaktor Józef Majchrzak, pokazują Kaduszkiewicza jako artystę łączącego tradycję stricte użytkową (grę na weselach i zabawach) z kunsztem estradowym. W audycji Koncert Jankiela (1956) jego grę celowo zestawiono z recytacją fragmentów Pana Tadeusza, podkreślając rolę wileńskiego przesiedleńca jako kulturowego ambasadora dawnych Kresów.

W sferze czysto muzycznej nagrania te dokumentują dwa fascynujące procesy:

  • Północnokresowa heterofonia: Kaduszkiewicz w grze solowej oraz zespołowej zachowywał tradycyjny styl polegający na prowadzeniu i silnym ornamentowaniu (m.in. poprzez tremolo i zdwojenia oktawowe) linii melodycznej, bez wprowadzania gęstego akompaniamentu akordowego o charakterze harmonicznym.

  • Integracja międzyregionalna: W powojennym, zróżnicowanym tyglu ludnościowym Dolnego Śląska Kaduszkiewicz potrafił odnaleźć wspólny język muzyczny z migrantami z innych regionów. Świadectwem tego jest zarejestrowane wykonanie dwóch kołomyjek (repertuar o proweniencji ukraińskiej) wspólnie ze skrzypkiem Józefem Pronoszko, pochodzącym z Wołynia.

Działalność pedagogiczna i wczesny „revival”

Najbardziej uderzającym wnioskiem z badań dr Gacek jest fakt, że Franciszek Kaduszkiewicz swoją aktywnością edukacyjną wyprzedził o blisko dwie dekady oficjalny ruch odrodzenia tradycji cymbałowych, który na północy Polski (Warmia, Mazury, Pomorze Zachodnie) zamanifestował się dopiero w latach 70.

Już w latach 50. Kaduszkiewicz zorganizował regularne szkółki gry dla młodzieży, działające przy Domach Kultury w Wołowie i Wrocławiu oraz w świetlicy Technikum Chemicznego w Brzegu Dolnym.

Na potrzeby swoich uczniów zbudował około 20 mniejszych instrumentów dziecięcych o skali półtorej oktawy (13 pasm po 4 struny).

Prowadzona przez niego kilkunastoosobowa orkiestra cymbalistów, grająca unisono ze słuchu, odnosiła spore sukcesy regionalne i ogólnopolskie – w tym udział w centralnych dożynkach w Lublinie w 1954 roku. W repertuarze zespołu, obok tradycyjnych tańców wileńskich, znajdowały się także instrumentalne aranżacje pieśni rewolucyjnych oraz lokalnych melodii dolnośląskich (jak wielogłosowe opracowanie pieśni Wrocławskie zygary ze zbiorów Józefa Majchrzaka).

Choć po śmierci mistrza zespół się rozpadł, a większość instrumentów uległa zniszczeniu, ocalałe taśmy Polskiego Radia Wrocław pozostają jedynym, bezcennym pomnikiem tej unikalnej dolnośląskiej enklawy tradycji wileńskiej.

Udostępnij

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nowości z cymbaly.com.pl

Zapisz się, by otrzymywać wieści ze świata cymbałów.

Please wait...

Dziękujemy za zapisanie się.

Przewijanie do góry