Wigilia u „Kresowiaków”

Zostałem zaproszony na spotkanie wigilijne organizowane przez elbląski oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. Spotkanie odbyło się w siedzibie towarzystwa przy ulicy Giermków 11 w Elblągu.

Miejsce, które łączy i przypomina o korzeniach

Dla osób, które nie miały wcześniej styczności z tą organizacją – elbląskie towarzystwo wykonuje ogromną pracę na rzecz ratowania pamięci o dawnych Kresach. Jego działalność skupia się wokół pielęgnowania dorobku historycznego Lwowa i Małopolski Wschodniej, traktując kulturę tamtych ziem jako integralną część polskiej tradycji. Poza dbaniem o dobra kultury i prawdę historyczną, to przede wszystkim miejsce budowania bliskich więzi, koleżeństwa i niesienia wzajemnej pomocy ludziom, których rodzinne losy na różne sposoby splatają się z tamtymi stronami.

Tradycyjne życzenia i kresowy stół

Samo spotkanie miało niezwykle ciepły, kameralny charakter. Podczas gdy na zewnątrz panował zimowy chłód, wewnątrz od samego progu dało się wyczuć serdeczną atmosferę. Wieczór rozpoczęliśmy od tradycyjnego dzielenia się opłatkiem i składania życzeń. W rozmowach naturalnie przewijało się mnóstwo wspomnień, opowieści o dawnych czasach oraz życzliwych słów na nadchodzący rok.

Na stołach zagościły klasyczne, wigilijne potrawy. Nie mogło zabraknąć domowego barszczu z uszkami, ryb oraz oczywiście kapusty z grzybami.

Wspólne kolędowanie z cymbałami

Ważnym punktem spotkania było wspólne śpiewanie kolęd. Trudno o lepszy sposób na integrację niż tradycyjne pieśni bożonarodzeniowe, które wszyscy doskonale znamy. Aby dodać wieczorowi odpowiedniego klimatu, postanowiłem wesprzeć zebranych muzycznie i akompaniowałem do śpiewu na moich wileńskich cymbałach. Surowy, tradycyjny dźwięk instrumentu świetnie zgrał się z głosami gości, a wspólne kolędowanie przeciągnęło się na dobrą część wieczoru. Oczywiście zagrałem również dawne, wileńskie melodie.

Takie chwile pokazują, jak potrzebne są lokalne inicjatywy, które pozwalają na chwilę zatrzymać się w codziennym biegu, spotkać w gronie osób o podobnej wrażliwości i wspólnie podtrzymać tradycje wyniesione z rodzinnych domów. Serdecznie dziękuję organizatorom za zaproszenie i wyjątkowy wieczór.

Fot. Krzysztof Żynda

Udostępnij

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nowości z cymbaly.com.pl

Zapisz się, by otrzymywać wieści ze świata cymbałów.

Please wait...

Dziękujemy za zapisanie się.

Przewijanie do góry