Na 38. edycję Jarmarku Folkloru do Węgorzewa przyjechałem w roli laureata ubiegłorocznego przeglądu. Powrót na węgorzewski Plac Wolności to okazja do spotkania wielu dawnych znajomych oraz nawiązania nowych relacji z muzykantami i rękodzielnikami.
Serce wydarzenia stanowił tradycyjny kiermasz. Stragany uginały się od wyrobów sztuki ludowej, a zewsząd unosiły się zapachy regionalnych potraw – domowego chleba, wędlin, miodów czy podpiwku. Słuchanie muzyki w takim otoczeniu, pośród rozmawiających ludzi i pokazów dawnych rzemiosł, ma swój niepowtarzalny urok.
Przegląd konkursowy i obecność cymbałów
Węgorzewski jarmark jest przede wszystkim ważnym punktem kwalifikacyjnym dla artystów z województwa warmińsko-mazurskiego. W części konkursowej jury przesłuchało kilkadziesiąt podmiotów wykonawczych: zespoły śpiewacze, kapele oraz solistów.
Z perspektywy praktyka gry na cymbałach cieszy fakt, że instrument ten był na przesłuchaniach wyraźnie słyszalny. Wystąpił m.in. Mieczysław Dziemidowicz z Barczewa oraz Kapela „Maleczewiacy” z Nowej Wsi Ełckiej. Ważną częścią przeglądu była też kategoria „Mistrz – Uczeń” („Duży – Mały”), w której starsi wykonawcy przekazują tajniki tradycyjnego muzykowania młodszemu pokoleniu.
Spotkania i przygotowania do kolejnych wyjazdów
Dla mnie występ w roli laureata był spokojną prezentacją materiału bez konkursowej tremy. Możliwość swobodnego spędzenia czasu na placu, rozmów z twórcami i słuchania innych wykonawców po raz kolejny pokazała, jak potrzebne są takie coroczne spotkania w Węgorzewie.
Relacja dźwiękowa:
🔊 https://soundcloud.com/krupski/sets/38-mi-dzynarodowy-jarmark
Relacja filmowa:
📺 https://youtu.be/prrgWU7QB30
Audycja radiowa:
🔊 http://ro.com.pl/miedzynarodowy-jarmarku-folkloru-wegorzewo-2015/01248692
Fot. Krzysztof Krupski, Krystyna Folejewska, Piotr Krupski
| Z rodziną |
| Z Roksaną Butrym |
| Z cymbalistą Mieczysławem Dziemidowiczem z Barczewa i jego żoną |
![]() |
| Pani Barbara Chludzińska napisała dla mnie dedykację |
![]() |
| Z cymbalistą Pawłem Grypkajtysem |




