Tajemniczy cymbalista z pocztówki: Muzyczne śledztwo po latach

Z okazji jubileuszowego, 40. Jarmarku Folkloru w Węgorzewie, Muzeum Kultury Ludowej wydało piękną, okolicznościową pocztówkę. Ilustracją stało się archiwalne zdjęcie wykonane w 1979 roku podczas występu jednego z festiwalowych cymbalistów. Niestety, w oficjalnych opisach zabrakło informacji, kto dokładnie znalazł się w kadrze. Postanowiłem podjąć się roli muzycznego detektywa i dwiema niezależnymi ścieżkami – biograficzną oraz techniczną – ustalić tożsamość tajemniczego artysty.

Dzięki metodzie eliminacji oraz analizie detali, z bardzo dużym prawdopodobieństwem udało mi się wyłonić zwycięzcę.

 

Cymbalista Edward Holak
Pocztówka z tajemniczym cymbalistą

Śladami Maryny Okęckiej-Bromkowej: Wybór kandydatów

Na początku śledztwa wytypowałem grupę siedmiu cymbalistów. Byli to cymbaliści, których onegdaj odnalazła i udokumentowała wybitna dziennikarka oraz badaczka folkloru, Maryna Okęcka-Bromkowa.

Ponieważ nie zachowały się kompletne spisy uczestników jarmarku z samego 1979 roku, kluczem okazały się dane z roku poprzedniego. Suwalski Jarmark Folkloru w Węgorzewie – będący dziś największą imprezą folklorystyczną w północno-wschodniej Polsce – wystartował ze swoją pierwszą edycją w dniach 5–6 sierpnia 1978 roku. Z oficjalnych zapisków wynika, że w tamtym pionierskim wydarzeniu wzięło udział zaledwie dwóch cymbalistów: Edward Holak oraz Konstanty Kuncewicz. To drastycznie zawęziło krąg moich poszukiwań.

Dowód nr 1: Wywinięty kołnierz na filmie Jana Racisa

Pierwszą cenną poszlaką okazały się materiały filmowe. W archiwach dostępny jest film autorstwa Jana Racisa, rejestrujący przebieg Jarmarku Folkloru z 1981 roku. Na nagraniu pojawia się muzyk zidentyfikowany jako Edward Holak.

Moją uwagę przykuł jeden bardzo charakterystyczny szczegół garderoby – specyficznie, mocno wywinięty kołnierz koszuli artysty. Dokładnie w ten sam, unikalny sposób ułożony jest kołnierzyk mężczyzny uwiecznionego na zagadkowej pocztówce z 1979 roku.

 

Cymbalista Edward Holak
Po prawej w kapeluszu prawdopodobnie Edward Holak

 

Dowód nr 2: Detale budowy instrumentu (organologia)

Drugim, niezbitym argumentem stała się analiza porównawcza samej konstrukcji instrumentów. Wileńscy cymbaliści często grali na instrumentach budowanych własnoręcznie lub zamawianych u lokalnych rzemieślników, przez co każdy egzemplarz posiadał swoje unikalne cechy konstrukcyjne.

W fundamentalnej monografii profesora Piotra Dahliga, poświęconej cymbalistom, odnalazłem fotografię przedstawiającą Edwarda Holaka z jego instrumentem. Po bardzo drobiazgowej analizie porównawczej zdjęcia z książki oraz fotografii z pocztówki, dopasowałem kluczowe elementy:

  • Podstawek i kołki: Identyczny kształt i rozmieszczenie kołków oraz podstawek podtrzymujących struny.

  • Geometria obudowy: Dokładnie takie samo, charakterystyczne ścięcie boków ramy instrumentu.

  • Pasma strun: Taki sam układ techniczny – po 4 struny przypadające na jedno pasmo.

Dla ostatecznego potwierdzenia sprawdziłem wiedzę o instrumencie „drugiego z podejrzanych”. Cymbały Konstantego Kuncewicza charakteryzowały się zupełnie inną budową, co definitywnie wykluczyło go z kręgu podejrzanych.

Cymbalista Edward Holak
Powiększenie z pocztówki

 

Werdykt: Edward Holak

Wszystkie zebrane dowody – zbieżność terminów pierwszych edycji węgorzewskiego jarmarku, specyficzny detal ubioru z filmu Jana Racisa oraz unikalne cechy konstrukcyjne instrumentu opisane w pracy Piotra Dahliga – wskazują na jedno rozwiązanie.

Tajemniczym cymbalistą z jubileuszowej pocztówki Muzeum Kultury Ludowej jest Edward Holak. Cieszę się, że dzięki temu skromnemu śledztwu archiwalna fotografia po latach odzyskała swoje imię i nazwisko.

 

Cymbalista Edward Holak
Edward Holak, zdjęcie z książki Piotra Dahliga „Cymbaliści w kulturze polskiej”

Materiały źródłowe i archiwa:

Udostępnij

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nowości z cymbaly.com.pl

Zapisz się, by otrzymywać wieści ze świata cymbałów.

Please wait...

Dziękujemy za zapisanie się.

Przewijanie do góry