W dniach 4–6 września 2015 roku w Filharmonii Szczecińskiej odbyła się pierwsza edycja Turnieju Muzyków Prawdziwych. Inicjatywa ta nawiązywała bezpośrednio do tradycji dawnych turniejów instrumentalistów ludowych, organizowanych przed laty w Gryfinie. Udział w tym wydarzeniu miał dla mnie wymiar dokumentalny i rodzinny – w gryfińskich przesłuchaniach regularnie brał udział mój dziadek Józef Krupski oraz brat cioteczny Andrzej Zajko.
Przesłuchania konkursowe i losowanie tematu
Obecny na festiwalu kulturoznawca, etnolog i etnomuzykolog prof. Bogdan Matławski sprecyzował ze sceny ideę przewodnią wydarzenia, zaznaczając, że „muzycy prawdziwi to po prostu ci, którzy grają od serca”.
Zasady rywalizacji wymagały zaprezentowania dwóch utworów:
- Utworu z własnego repertuaru,
- Utworu na wylosowany temat (ze specjalnej puli haseł).
W losowaniu trafiłem na temat „Dom”. Do tej części programu przygotowałem własną aranżację utworu Józefa Krupskiego „To jest ta ulica, to jest ten dom”.
Ocena jury
W kategorii solistów instrumentalistów jury zdecydowało o nieprzyznaniu II miejsca. Ostatecznie zająłem III miejsce (równorzędnie z Katarzyną Gacek-Dudą). Pierwsze miejsce zdobyli Jan Cebula oraz Sara Czureja-Łakatosz (prezentująca swój repertuar na cymbałach węgierskich).
Monografia prof. Bogdana Matławskiego
Ważnym dla mnie punktem wydarzenia była możliwość uzyskania dedykacji w książce prof. Bogdana Matławskiego „Cymbaliści zachodniopomorscy” (wydanej przez Książnicę Pomorską). Publikacja ta stanowi jedno z niewielu opracowań dokumentujących powojenne losy cymbalistów-przesiedleńców z Wileńszczyzny na terenie Pomorza Zachodniego.
Egzemplarz tej wyczerpanej monografii pozyskałem bezpośrednio z rezerwy archiwalnej wydawnictwa (z tego samego zasobu ostatni egzemplarz trafił do budowniczego moich cymbałów, Artura Jachimowicza). Profesor Matławski w swojej dedykacji odniósł się do ciągłości przekazu wileńskiej tradycji gry w mojej rodzinie.
Koncert laureatów
Turniej zakończył się występem laureatów na głównej scenie gmachu Filharmonii Szczecińskiej. Dla tradycyjnego repertuaru wileńskiego była to rzadka okazja do wybrzmienia w nowoczesnej sali o doskonałych parametrach akustycznych.
Fot. Piotr Baczewski, Piotr Krupski
![]() |
| Podczas przesłuchania konkursowego |
![]() |
| Wręczenie nagród |
![]() |
| Podczas występu laureatów |
![]() |
| Prof. Bogdan Matławski napisał dla mnie dedykację w swojej książce |
![]() |
| Katarzyna Papiernik z kapeli ludowej „Wełtynianka” |
![]() |
| Cymbały po Edwardzie Mojsaku |








