Jubileuszowa, 10. edycja Elbląskiego Święta Chleba, która odbyła się w dniach 11–13 września 2015 roku, zapisała się w mojej pamięci w sposób szczególny. Był to dla mnie ważny moment – po kilku latach kameralnego, spontanicznego grania na staromiejskich uliczkach, po raz pierwszy zaprezentowałem się elblążanom na scenie głównej jako oficjalnie zaproszony artysta.
Możliwość wyjścia do publiczności tuż po zdobyciu II miejsca w kategorii folklor-kontynuacja na Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym była wielkim zaszczytem i dopełnieniem dotychczasowej drogi.
Dwa koncerty, dwie różne odsłony
Program imprezy obfitował w przeróżne wydarzenia, a ja miałem okazję zaprezentować tradycyjną muzykę wileńską dwukrotnie na scenie plenerowej usytuowanej tuż przy Katedrze św. Mikołaja:
-
Piątkowy koncert na otwarcie (11 września): W piątkowy wieczór, w godzinach 17:30–18:00, zagrałem dynamiczny, półgodzinny koncert. Była to idealna okazja, by wpleść tradycyjne melodie wileńskie w popołudniowy zgiełk jarmarku i powitać mieszkańców gromadzących się na placu katedralnym.
-
Niedzielny finał z opowieścią (13 września): Niedzielny występ o godzinie 19:00 był zwieńczeniem całego świątecznego weekendu. Trwający pełną godzinę koncert miał znacznie bardziej kameralny i narracyjny charakter. Oprócz samych melodii dzieliłem się ze słuchaczami historiami dotyczącymi tradycji gry na cymbałach wileńskich, budowy instrumentu oraz losów muzyki, którą pielęgnuję. Taka forma bezpośredniego kontaktu z publicznością spotkała się z niezwykle ciepłym przyjęciem.
Starówka w jubileuszowej oprawie
Dziesiąta edycja imprezy miała oprawę godną jubileuszu. Elbląska starówka wypełniła się blisko 250 stoiskami oferującymi regionalne przysmaki, tradycyjne wypieki oraz rzemiosło z różnych zakątków kraju. Uliczki Starego Miasta tętniły życiem – od pokazów dawnych rzemiosł i pokazów piekarniczych, przez prezentacje historyczne i rekonstrukcje walk rycerskich, aż po koncerty plenerowe i teatr uliczny.
Muzyczne brzmienie cymbałów wileńskich wpisało się w ten różnorodny krajobraz kulturowy obok występów zespołów folkowych, pokazów muzyki dawnej i biesiadowania na Starym Rynku. Wyjątkowy klimat zrewitalizowanej starówki oraz bliskość elbląskiej publiczności sprawiły, że był to jeden z najbardziej pamiętnych występów tamtego okresu.

